#blogocukrzycy #cukrzyca

Oceniając cukrzycę

3/17/2017Weronika BlueSugarCube


Cukrzyca zdecydowanie jest chorobą związaną z ciągłym ocenianiem - nie tylko oceniają nas lekarze, rodzina czy znajomi, ale my sami również siebie oceniamy pod kątem cukrzycy i to znacznie surowiej niż inni. Z całych sił dążymy do wyznaczonych celów, mocno przeżywamy porażki i marzymy o sukcesie. A stawka jest bardzo wysoka - przecież tu chodzi o nasze zdrowie i życie.

Codzienność przepełniona samokontrolą i strachem przed powikłaniami bardzo wpływa na nasz stan psychiczny. Każdy błąd nas przytłacza, a na pewno nie jest nam łatwiej kiedy dodatkowo ktoś nas ocenia czy gdy my sami poddajemy się regularnie ostrej samokrytyce. W naszym kręgu cywilizacyjnym porażka jest widziana jako coś negatywnego. Nie powinniśmy się obwiniać czy karać za przekroczenie granicy samokontroli, mądrym podejściem jest wyciąganie wniosków i dalsze działanie.


Jak każdy człowiek, nie lubię gdy ktoś mnie ocenia, zwłaszcza jeżeli nie zna mnie i mojej historii. Ocenianie osoby chorej na cukrzycę przez pryzmat jednego wyniku czy zasłyszanych stereotypów w ogóle nie powinno mieć miejsca. Jeżeli ktoś nie zna dobrze osoby i jej rzeczywistości, w której żyje, nie ma prawa wypowiadać się na ten temat. Warto dwa razy się zastanowić zanim skomentuje się kwestie związane z czyjąś chorobą. 


Niestety ponad połowa osób z cukrzycą typu 1 doświadczyła lub doświadcza piętnowania z powodu cukrzycy. Do tego zaliczają się negatywne przedstawianie osób z cukrzycą w mediach, krytykowanie przez bliskich i personel medyczny czy osobiste ataki w mediach społecznościowych lub na żywo twarzą w twarz.


Trochę inaczej sytuacja wygląda z osobami z naszego najbliższego otoczenia - dobrze jest wytłumaczyć im czym jest dla nas codzienność z cukrzycą. Nie chodzi o to by użalać się nad sobą i ciągle im opowiadać o naszych problemach, ale by wyraźnie zasygnalizować jak chcemy być traktowani. Nie tylko bliscy powinny zwrócić uwagę na dobór słów, ale my sami również musimy się zastanowić jakich określeń używamy (nasze podejście nie tylko wpływa na nas samych, ale również na zachowanie innych wobec nas). Gdy wyniki są określane jako "dobre" i "złe" zaczynamy odbierać je jako coś więcej niż potrzebną nam do funkcjonowania informację. Umieszczamy w nich ładunek emocjonalny, co może prowadzić do zwiększenia stresu i w konsekwencji gorszych efektów terapii. Zdecydowanie lepiej nazywać je tak jak są opisane medycznie (hipoglikemia i hiperglikemia), czyli niskie i wysokie. Również gdy myślimy o sobie jako o osobie bardzo chorej, nie wpływa to pozytywnie na nasz stan psychiczny. Wszystko może wydawać nam się dużo trudniejsze niż jest w rzeczywistości. Oczywiście cukrzyca nie jest przeziębieniem i należy się z nią liczyć, ale nasze podejść może wiele w tej sprawie zmienić. Jeżeli spojrzymy na tą chorobę jak element naszej codzienności, to będzie nam dużo łatwiej i pozwoli to nam skupić się na ważnych dla nas sprawach zamiast na negatywnych emocjach.


Nie oceniajmy i nie obwiniajmy - cukrzyca nie jest łatwa dla nikogo, niezależnie od wieku, płci, stażu z chorobą, momentu diagnozy i warunków finansowych. Każdego może spotkać cukrzyca, dlatego to ważne byśmy byli otwarci na siebie nawzajem.


Jeżeli nie wiecie jak osiągnąć wyznaczone przez Was cele zajrzyjcie do tego wpisu.


Weronika BlueSugarCube

Read this blog post in English

You Might Also Like

0 komentarze | comments

Napisz do mnie | Write me