#cukrzycanacodzień #cukrzyca #niemawakacjiodcukrzycy #magistersztuki #magisterdiabetyk #magistercukrzyk

Nie ma wakacji od cukrzycy - nie ma wakacji od dyplomu

3/20/2014BlueSugarCube

Są takie dni, w życiu każdego diabetyka, - nie ważne jaki ma staż - w czasie których myśli : "Przydałyby się wakacje od tej cukrzycy". Ja tak ostatnio myślę z powodu coraz intensywniejszej pracy nad dyplomem magisterskim :/ Cukrzyca staje się teraz dodatkową misją, mimo że na codzień mi to tak nie przeszkadza,to jak jest dużo pracy to nagle jest sporym balastem. Żebyście nie myśleli, że mój dyplom to jeden projekt (a ja narzekam :D) to chciałabym mniej więcej Wam napisać czym się zajmuję w tym roku (który się kończy nieubłaganie i zaraz maj :O), jest trochę więcej pracy...:/ A ja jestem super stresującą się osobą :PP Ostatnio zapominam robić tyle badań ile się powinno i zdarza mi się zejść niestety nawet do 4 dziennie z powodu zabiegania :/ Szkoda, że nie może być jakiegoś małego urlopu od cukrzycy, czasem by się człowiekowi przydało...Zwłaszcza gdy pojawiają się nerwy. Dziś np. byłam super zestresowana gdy przygotowywałam się na korektę (wszystko wyszło super na szczęście :)) trzęsłam się i czułam jakby wynik mi spadał, a on szedł w zupełnie inną stronę :/ Ah ta adrenalina...Najbardziej nie lubię w tym tego, że nie ważne ile podam insuliny, ile będę czekać z następną korektą itd. to wynik i tak się będzie trzymał aż się nie uspokoję i emocje nie opadną. Z jednej strony marudzę, ale z drugiej wiem, że tak po prostu jest i trzeba się jakoś z tym pogodzić mimo niedogodności ;)

Trochę o moim dyplomie magisterskim ;)
Jak pewnie przeczytaliście na moim profilu (i co mówiłam już pewnie z milion razy, bo się powtarzam :D), jestem studentką ASP Wydziału Architektury Wnętrz w Warszawie, moją specjalizacją jest Wystawiennictwo.


> Moim głównym elementem dyplomu jest projekt wystawy (mój temat to Dni Kultury Japońskiej w Warszawie) i elementy jej towarzyszące związane z tematem. W skład opracowania projektu wchodzi scenariusz, przekroje kolorowe, rzut kolorowy, wizualizacje, rysunki techniczne i makieta.(Mój metraż to jakieś 2600 metrów kwadratowych). 
> Oprócz głównego projektu mamy za zadanie wybrać przedmiot, z którego robimy aneks (czyli taki zestaw prac) np. malarstwo, projektowanie graficzne, architektura krajobrazu, fotografia etc. Ja wybrałam malarstwo (uwielbiam malować :)) i oczywiście tworze prace w temacie Japonii :)
> Mamy również napisać pracę teoretyczną na min. 35-40 stron, która powinna nawiązywać do tematu projektu (więc Japonia ;D).
> Ostatnią sprawą jest profesjonalne portfolio, które sami projektujemy i komponujemy.
> Ponieważ chciałam rozwinąć mój projekt maksymalnie, oprócz wyżej wypisanych rzeczy robię dodatkowo projekty graficzne do wystawy (plakaty, bilety, ulotki etc.) i element architektury krajobrazu, ponieważ mam też trochę terenu obok hali wystawowej :)

Także jak widzicie jestem szalona, wzięłam sobie dużo ;) Mimo, że się mocno przemęczyłam to nie żałuje, bo widzę jak wszystko idzie ku bardzo dobrej drodze :)) Jak będę mieć chwilę napiszę o moim wyróżnionym licencjacie w ramach serii "Bo cukrzyca może być...plastyczna!" , ponieważ jego temat to była cukrzyca ;)

Weronika BlueSugarCube

You Might Also Like

0 komentarze | comments

Napisz do mnie | Write me